Montaż klimatyzacji należy podzielić na 2 etapy. Pierwszy – identyczny w większości przypadków czyli wnętrze – z tego co udało mi się ustalić schemat podłączeń wnętrza jest prawie identyczny we wszystkich silnikach poza tym o kodzie BAD. Drugi etap to komora silnika – tu można wyznaczyć kilka różnych schematów.

Wnętrze

Najpierw należy zdjąć:
– wszystkie osłony pod kierownicą,
– schowek
– boczne osłony
– tunel środkowy
– kosz radia
– kierownicę
– licznik
– deskę
– wycieraczki i podszybie
-poluzować lub najlepiej zdemontować belkę pod deską (śruby wewnątrz i od podszybia)

W tym momencie powinniśmy mieć dostęp do skrzyni nawiewów – aby ją wyjąć należy odkręcić od strony silnika kilka śrub na ścianie grodziowej. Pamiętajmy jednak o wcześniejszym odłączeniu węży z nagrzewnicy.
Po zdemontowaniu skrzyni nawiewów wiercimy otwory w grodzi na rurki klimatyzacji i odpływ skroplin. Zakładamy skrzynię z klimatyzacją (climatronic) i podpinamy naszą wcześniej przygotowaną wiązkę. Kilka kabli podłączamy do kostek licznika, jedną kostkę od czujnika nasłonecznienia, 4 kostki do panelu (od skrzyni nawiewów) a pozostałe pod skrzynię climatronica – najlepiej montować już okablowaną skrzynię i na koniec podłączyć 2 kostki łączące ją z wiązką auta. Resztę kabli, które nie są już potrzebne przy podłączaniu przekładamy do komory silnika / podszybia. Pamiętajmy o podłączeniu masy i +12v w odpowiednich miejscach wiązki (sprawdź swój schemat).

Montujemy wszystko i składamy auto. Testujemy czy działają nawiewy i czy auto odpala (czyli czy nic nie popsuliśmy). Podłączamy komputer i weryfikujemy połączenie z układem klimatyzacji. Nawiew powinien już być sterowany automatycznie przez panel (zachowywać się jakby klima była wyłączona). Może wyskoczyć kilka błędów lub migać, ale to jest naturalne, ponieważ nie podłączyliśmy pozostałej części wiązki.

Komora silnika

Tu najcięższy do opisania etap, gdyż w każdym silniku może być nieco inaczej. Częścią wspólną jest pas przedni – najlepiej go zdemontować, przykręcić chłodnicę klimatyzacji, wentylatory i odłożyć na bok, gdyż dzięki temu mamy łatwy dostęp do dalszych działań. Kolejnym krokiem są rurki klimatyzacji z osuszaczem i zaworem rozprężnym – demontujemy zbiorniczki od spryskiwaczy, płynu chłodniczego, wspomagania i inne elementy, które przeszkadzają. Zakładamy wężyki i elementy, o których wyżej mowa. W moim przypadku wymagana była zmiana łapy alternatora wraz z rolką / napinaczem i przeniesienie pompy wspomagania z dołu na górę, a co za tym idzie wymiana 2 węży wspomagania, ale nie w każdym silniku jest to konieczne. Montujemy kompresor klimatyzacji i zakładamy pasek alternatora. Przykręcamy wężyki do kompresora, mocujemy sterownik wentylatorów i zakładamy wiązkę do elementów pod maską (u mnie był to czujnik ciśnienia, ECU, sterownik wentylatorów, skrzynka bezpieczników, kompresor, wentylatory i czujnik w chłodnicy). Montujemy pas przedni i podłączamy wężyki klimy do niego oraz kostki do wentylatorów i czujnika w chłodnicy, montujemy zbiorniczki i składamy całość. Teraz klimatyzacja jest już przygotowana do sprawdzenia. Kasujemy błędy i testujemy ją. Powinien pojawić się jedynie błąd o braku czynnika. Jeżeli tak będzie jedziemy sprawdzić szczelność i nabić nasz układ.

W kolejnej części opiszę jak ustawić odpowiednie kodowanie panelu climatronic.