W Seatach Leonach można spotkać lampki w tylnych drzwiach. Brakowało mi tego w Borze, dlatego postanowiłem niewielkim kosztem zamontować podświetlenie po otwarciu drzwi. Jedyne co jest potrzebne do tej operacji to trochę przewodów, konektorki i lampki z kostkami. Najlepsze są lampki od Passata B5 (3B0947415B), ponieważ ma osłonę od góry w razie wilgoci i prostokątny kształt, który ułatwia montaż. Do całej zabawy potrzebujemy około 3-4m czerwono-niebieskiego przewodu i 1m brązowobiałego. Konektorki takie małe z kostek drzwi męskie i żeńskie po 2 szt przy założeniu, że mamy kostki z lampkami i kawałkami kabla. Montaż i podłączenie jest proste, ale składa się z kilku części:
1. Montaż przewodu od kostki drzwi przednich do kostki drzwi tylnych po obu stronach (wpinamy się od strony gniazd). Przy kostce przedniej przylutujemy się do przewodu T10/2, a w tylnej wpinamy pin na T10/2.
2. (Warto mieć nitownicę – wtedy nie trzeba ściągać tylnych blach – wystarczy wyjąć dolny głośnik i mamy dostęp) Przekładamy przewód od kostki w przelotce aż do silniczka szyby i dalej puszczamy około 30-40cm razem z brązowobiałym. Brązowobiały należy wlutować w przewód o tym samym kolorze przy silniczku el. szyb (w przypadku braku el szyb należy wpiąć się gdziekolwiek w instalację drzwi idącą do zamka – powinien być tam przewód o takim kolorze).
3. W tapicerce drzwi wycinamy (najłatwiej dremelem) miejsce na lampkę, montujemy i składamy całość. Lampka powinna świecić tylko po otwarciu drzwi. Jeżeli montujemy lampkę od dołu – nie ma obawy – nie będzie tarła jeżeli wszystko jest ok z autem.